Jak mało kto uwielbiam zajmować się pielęgnacją swojego ukochanego ogrodu, do którego przychodzę zawsze po swojej pracy lub weekendami. Zawsze, nawet gdy padam z nóg i teoretycznie nie mam na nic już więcej siły, odnajduję pokłady niespożytej energii w sobie, gdy tylko przekroczę próg mojego ogrodu. Ogród i działka są moim drugim domem, a nawet swoją wagą i znaczeniem przekraczają jak dla mnie mój główny dom, w którym mieszkam. Ostatnio, gdy już powinnam była dawno leżeć w łóżku i spać, aby wstać wcześnie rano do pracy, cały czas coś robiłam w ogrodzie i kończyłam pielić swoje grządki, żeby były przygotowane na wzrost nowych rośli i warzyw, których u mnie pod dostatkiem jest. Niejednokrotnie zdarzało mi się zaspać w ogrodzie i wstać do pracy nie z łóżka w moim mieszkaniu. lecz z łóżka przenośnego lub materaca w moim ogrodzie. Może trochę taka postawa graniczy z przesadną manią czy też obłędem jakie mnie dopadły w związku z moim zamiłowaniem do mojego ogrodu, niemniej jednak nie wyobrażam sobie, aby mogło być inaczej.
Losowe artykuły:
FASOLOWA Z BURAKAMI
SKŁADNIKI:
Niepełna szklanka białej fasoli
2 ziemniaki
1 średni burak
1 kiszony ogórek
2 pomidory
1 mała rzepa
1 cebula
1 marchewka
10 dag kapusty białej
Szczypiorek
Koperek
Natka pietruszki
Kminek (łyżka)
Pół szklanki majonezu
Pół szklanki śmietany
Wykonanie:
Dzień wcześniej...


















