Czujecie wiosenną energię? Trawa coraz bardziej zielona, krzewy kwitną i pachną, aura zdecydowanie coraz bardziej sprzyja spacerom. Ludzie coraz częściej wychodzą z domów, wskakują na rowery, wybierają się na piesze wędrówki i niestety zaczynają odczuwać jak ich kondycja spadła podczas zimy. Już dziś spotkałam się z kilkoma zasapanymi koleżankami, co to całą zimę przemieszczały się autobusami, a teraz chcą szybko podreperować kondycję.

Ostatnio naszła mnie ochota na pływanie. Zadzwoniłam na basen, by zorientować się jak z miejscami i karnetami. I cóż.. wszystkie wykupione już na cały maj, a na pojedyncze wejście odpowiednio wcześniej prowadzone są zapisy . Nie pocieszyła mnie ta wiadomość, ale przynajmniej to znak, że ludzie cenią sport Kluby fitness też już oblężone, więc amatorzy aerobiku niech się spieszą z zapisami. A zresztą, zawsze można w domu pokręcić się na twisterku, czy poćwiczyć na stepperku, a potem wybrać na długi spacer

Ostatnio też zaobserwowałam rozmowy dziewczyn, które świadome zbliżającego się lata, zastanawiały nad kupnem l-kartyniny, od której twierdziły, że szybko i bez wysiłku schudną. Kolejny mit. Oczywiście, l-kartynina wspomaga spalanie tłuszczyku, ale TYLKO w połączeniu z wysiłkiem fizycznym. Gdyby istniała „tabletka cud”, to wszyscy byliby piękni, szczupli i zdrowi. Pamiętajcie, nie ma nic za darmo. Ćwiczenia+dieta+suplement=świetna sylwetka. Warto się potrudzić, by potem posłuchać komplementów i mieć satysfakcję, że w pełni na nie zasługujecie, prawda?:)

A co do wspomnianej już karnityny, to jednym z nowości wprowadzonych ostatnio przez MMO jest „L-Carnityne+Green tea”, czyli połączenie karnitynki z zieloną herbata. Zainteresowały mnie te tabletki, bo zieloną herbatę osobiście cenię i szczerze wszystkim polecam. Z tego też względu myślę, że ten zestaw przed treningiem ma szansę na sukces