Ostatnio wiele osób narzeka na zmęczenie, osłabienie, niewyspanie i gorszą kondycję psychofizyczną. Wiadomo – jesień. Ale zastanawiam się… może przyczyna leży gdzieś głębiej? Podobne utyskiwania słyszę przecież od niektórych przez cały rok, niezależnie od pogody. Charakter, usposobienie? Niewykluczone. A może po prostu niewłaściwy styl życia i styl odżywiania?

O zależności kondycji organizmu od tego, co jemy, wiadomo – bagatela – od tysięcy lat. Mówi o tym m.in. Ajurweda – najstarsza (wywodząca się z Indii) medycyna naturalna na świecie. Ajurweda stanowi całościowy systemem leczniczy, którego celem jest utrzymanie organizmu ludzkiego w zdrowiu i równowadze.

Medycyna ajurwedyjska traktuje istotę ludzką całościowo – jako jedność ciała i umysłu. Dlatego odżywianie odgrywa w niej tak istotną rolę i nie sprowadza się tylko do zaspokajania podstawowych potrzeb. Rodzaj posiłków, które jemy, sposób ich przygotowywania i spożywania są w Ajurwedzie niezwykle istotne, bo „równowaga między przemianą materii, trawieniem, tkankami ciała a krwioobiegiem, tak jak poczucie szczęścia z samoświadomości, umysłu i odczuć zmysłowych jest warunkiem dobrego zdrowia” (Susruta, indyjski lekarz z VI w. p.n.e.). W myśl zasad ajurwedyjskich, świadome przygotowywanie i spożywanie jedzenia to cenny czas, który poświęcamy samym sobie.

Jednym z polecanych przez Ajurwedę sposobów na zrównoważenie ciała i umysłu jest dieta sattviczna. Sattva w sanskrycie znaczy ‘błogostan’, ‘czystość’ (dosłownie ‘istnienie’, ‘rzeczywistość’). Dieta ta zakłada jedzenie naturalnych (nieprzetworzonych), świeżych i wegetariańskich pokarmów. Główne składniki sattvicznej diety to:

– świeże owoce,
– świeże owocowe soki,
– warzywa (gotowane i surowe),
– soki warzywne,
– orzechy,
– owoce suszone,
– miód,
– mleko,
– maślanka,
– sklarowane (czyli oczyszczone z białka) masło (inaczej ghee),
– kiełki,
– ryż,
– zboża.

Ajurweda wyraźnie akcentuje to, że na jakość procesów trawiennych wpływa szereg czynników. Należą do nich między innymi:

– jakość i rodzaj spożywczych pokarmów,
– miejsce przygotowywania posiłków,
– otoczenie, w którym jemy,
– czas, w którym spożywamy posiłki,
– nastrój towarzyszący jedzeniu,
– ilość spożywanego jedzenia.

Zgodnie z tym posiłki powinny:

– być zawsze świeże,
– zawierać wszystkie sześć smaków: słodki, kwaśny, słony, ostry, gorzki i cierpki,
– uwzględniać  fizyczne i psychiczne aspekty typów ciała (tzw. dosh), porę roku oraz klimat,
– a przede wszystkim – być przyrządzane i jedzone z miłością i koncentracją.

Co zrobić, by nasze posiłki były bardziej odżywcze, korzystne dla zdrowia i ogólnej kondycji organizmu?

– najlepiej spożywać potrawy świeżo przygotowane,
– jarzyny – w formie gotowanej,
– owoce – świeże i dojrzałe,
– lekkostrawne zboża w niewielkich ilościach (np. ryż basmati, jęczmień),
– groch – bardzo odżywczy – dobrze jest przygotowywać  z lekkostrawnymi warzywami,
– wskazane jest jedzenie ciepłych dań – zup, warzyw i gotowanych zbóż,
– tłuszcze są zalecane w niewielkich ilościach (przede wszystkim ghee – sklarowane masło).

W kuchni ajurwedyjskiej istotną rolę odgrywają też przyprawy. Przyprawy, które nie tylko wpływają na smak i zapach potraw, ale też przyczyniają się do poprawy i utrzymania zdrowia – wspomagają przemiany metaboliczne i proces oczyszczania organizmu z toksyn, uspokajają i koją, poprawiają samopoczucie i koncentrację, a nawet pomagają w leczeniu wielu dolegliwości (m.in. przeziębienia, biegunki, bólu brzucha).

Kmin, kardamon, pieprz Cayenne, gorczyca, goździki, cynamon – to przyprawy powszechnie stosowane w kuchni ajurwedyjskiej, które ułatwiają procesy trawienne oraz wspomagają detoksykację organizm. Popularnym napojem stymulującym trawienie jest lassi – szybkie i łatwe w przygotowaniu: mieszamy ze sobą filiżankę wody, filiżankę naturalnego jogurtu, szczyptę świeżego imbiru, 1/2 łyżeczki zmielonego kminku i szczyptę soli. Tak przygotowany napój pijemy po posiłku.

Ajurweda zawiera nie tylko ogólne, uniwersalne wskazówki związane z dietą i odżywianiem, ale także indywidualne, bardzo szczegółowe zalecenia, dotyczące diety dla poszczególnych typów ciała (dosh), nazywanych Vata, Pitta i Kapha (oraz ich odmian). Rozpoznanie naszego indywidualnego typu budowy umożliwia tzw. Test Dosha (dostępny m.in. w Internecie). Po przebrnięciu przez 60 szczegółowych pytań można dowiedzieć się, jakie energie „rządzą naszym ciałem”, a przede wszystkim, co powinniśmy jeść, a czego unikać, by zachować zdrowie, sprawność i dobre samopoczucie. Cenna wiedza – zwłaszcza w obliczu tego, co aktualnie za oknem i co przed nami w najbliższej przyszłości.