1. Przepis na gofry z czerwonej fasoli. 

*zdjęcie w nagłówku*

Dawno nie było tutaj inspiracji gofrowych. Przed państwem fasolowe gofry – ciasto takie same jak na babeczki/pączusie tylko upieczone w gofrownicy

D. zapytał mnie „po co Ty dajesz do słodkiego fasolę?”. No cóż, powodów jest kilka:

✔ smak fasoli w takim cieście jest praktycznie niewyczuwalny

✔ fasola czerwona (i ogólnie nasiona roślin strączkowych) są bogatym źródłem białka, co jest fajną opcją dla osób, które nie spożywają produktów zwierzęcych lub po prostu nie mogą spożywać m.in. nabiału.

✔ fasola czerwona (i ogólnie nasiona roślin strączkowych) są bogatym źródłem błonnika pokarmowego rozpuszczalnego potrzebnego naszym jelitom (i nie tylko).

✔ w dietach wielu osób stanowczo za mało jest nasion roślin strączkowych! Może to wynika z tego, że trochę się ich obawiamy, trochę nie lubimy, trochę nie znamy ich właściwości odżywczych i trochę nie wiemy jak je wykorzystać w różnych daniach. Dlaczego nie dodać jej ciasta, jeśli nie możemy się przekonać do dań, gdzie nasiona są widoczne? Warto próbować nowych przepisów i dan pozornie dla nas niejadalnych.

✔ nie każdy z nas dobrze toleruje nasiona roślin strączkowych, a zblendowanie sprawi, że będą łatwiej strawne.

✔ fasola zawiera witaminy z grupy B, witaminę C i E, składniki mineralne: żelazo, potas, magnez, cynk, selen, duże ilości błonnika pokarmowego, białka. Nasiona fasoli są bogate w lignany, które przeciwdziałają nowotworom.

✔ spożywanie fasoli przyczynia się do zmniejszenia ryzyka występowania chorób nowotworowych, obniża stężenie cholesterolu LDL, a także przeciwdziała cukrzycy, wzmacnia tkankę nerwową.

✔ fasola może powodować gazy i wzdęcia – aby im zapobiec należ moczyć fasolę przed gotowaniem przez ok. 2 godziny w gorącej wodzie albo przez ok. 8 godzin, następnie zagotować, wylać wodę i ponowie ugotować. Fasolę gotujemy bez przykrycia.

To jak? Spróbujecie gofrów z fasoli? Przepis (taki sam jak pączki u @rysia_k)

Składniki na 3 gofry:

– 1/2 fasoli czerwonej z puszki,

– 1 duży dojrzały banan,

– 1 jajo,

– 2 łyżki mąki pszennej pełnoziarnistej,

– 2 łyżeczki karobu (można też kakao),

– 2 łyżeczki słodzidła,

– szczypta cynamonu,

– pół łyżeczki proszku do pieczenia.

Sposób przygotowania w dużym skrócie: wszystkie składniki zblendować. Piec w lekko natłuszczonej rozgrzanej gofrownicy (6-8 minut).

Na zdjęciu w towarzystwie jogurtu naturalnego, winogron i wiórków kokosowych.

 

2. Gofry szpinakowe. 

 

W tym tygodniu obchodzimy Dzień Gofra i Dzień Szpinaku – ja do kompletu dołożyłam jeszcze lekturę książki „Jedz zielone”, efektem czego powstało to coś na talerzu. Od jakiegoś czasu mam bezmięsne piątki, dlatego też tego dnia uskuteczniam przepisy oparte na roślinach. Polecam to każdemu! Wiele osób błędnie postrzega to, że jeśli w posiłku brakuje mięsa to nie da rady najeść się do syta. Ja natomiast myślę, że przy pojawiających się coraz to nowych wynikach badań mięso warto w diecie ograniczyć (szczególnie czerwone i przetworzone mięso!).

Składniki na wege szpinakowe gofry:
– 1 duży i dojrzały banan
– około 150 g mrożonego szpinaku
– 2 łyżeczki jogurtu roślinnego (w wersji nie wege klasyczny naturalny)
– 2 łyżeczki słodzidła
– 1/2 łyżeczki proszku do pieczenia
– 2-3 łyżki mąki (w razie potrzeby dodać odrobinę wody)
– olej roślinny do posmarowania gofrownicy.

Sposób przygotowania: szpinak, banan i jogurt zblendować na gładko. Dodać sypkie składniki i całość wymieszać. Nakładać porcjami na rozgrzaną i natłuszczoną gofrownicy. Piec około 6-8 minut.

3. Gofry wysokobiałkowe w dwóch odsłonach – z fit nutellą i brzoskwinią. 

 

Dla mnie gofry są typowo letnim daniem – najlepiej smakują właśnie o tej porze roku z dodatkiem świeżych owoców.
Ostatnio zrobiłam sobie porcję wysokobiałkowych gofrów (mąka, mleko, odżywka białkowa, twaróg, jajo, słodzidło + karob do połowy ciasta).
Pierwszego dnia zjadłam „jasne goferki” z jogurtem naturalnym, brzoskiwnią i wiórkami kokosowymi.
Drugiego dnia – z domową zdrową Nutellą i mango.
Jak zrobić domową nutellę? To bardzo proste – jeśli lubicie tą sklepową pokochacie też moją.
Składniki:
– awokado,
– kakao/karob (ok. 2 łyżeczki),
– ewentualnie słodzidło,
– np. miód (ok. łyżeczka).
Dojrzałe awokado rozgnieść widelcem, wymieszać z kakao/karobem i słodzidłem. Gotowe. Można przechowywać w słoiczku i zjadać w ciągu kilku dni.