Jest duszno, upalnie, coraz częściej zamiast po jedzenie sięgamy po napoje. Jakie wybieramy? Kolorowe z dużą ilością bąbelków, słodzone soki owocowe, czy wodę? Często wlewamy w siebie dużą ilość słodkich płynów, nie mając świadomości, że i od nich można przytyć…

Co pić, by ugasić pragnienie i utrzymać dobrą sylwetkę?

Woda – to bez wątpienia najlepsza z odpowiedzi na powyższe pytanie. Mało kto wie, że woda przyspiesza odchudzanie i w naturalny sposób hamuje apetyt. Dowiedziono, że brak wody może prowadzić do przejadania się. W jaki sposób? Otóż organizm nie odróżnia głodu od pragnienia. Kiedy myślimy, że jesteśmy głodni, to wtedy nasz organizm potrzebuje właśnie wody. Warto więc wypijać szklankę wody na czczo rano oraz przed każdym posiłkiem. Nie dość, że przyspiesza przemianę materii, to daje uczucie pełności, dzięki czemu zjadamy mniejszą porcję, a tym samym mniej kalorii. Pijąc wodę, likwidujemy uczucie, które wg nas było głodem.

Picie wody oczyszcza organizm z toksyn, nawilża go od środka, dzięki czemu skóra staje się jędrna. Jeżeli do tego uprawiamy sporty, to picie wody znacznie pomaga w redukcji cellulitisu.

Ostatnio zauważyłam, że od tygodnia mam spuchnięte dłonie, stopy. Przeanalizowałam ilość płynów, które  piłam przez kilka dni. Rzeczywiście – spożycie wody ograniczyłam do mimimum, czego skutki mój organizm odczuł bardzo szybko. To znak, że z wody rezygnować nie można.

Kiedyś zrobiłam inny eksperyment – kiedy kawa i napoje energetyczne przestały już na mnie działać i zamiast pobudzać, powodowały senność, postanowiłam przez tydzień zrezygnować z nich na rzecz wody. Zamiast kawy i herbaty piłam ciepłą wodę, a w ciągu dnia mineralną lekko schłodzoną. Jaki był tego efekt? Po tygodniu czułam się pełna energii, oczyszczona, bez problemów ze spuchniętymi dłońmi. Rano budziłam się pełna sił, a mój umysł pracował na szybszych obrotach. Należy pamiętać, że nasz mózg składa się również z wody, więc jej brak powoduje zmniejszenie koncentracji i bóle głowy.

Słodkie napoje gazowane nie ugaszą tak pragnienia jak woda – a często jeszcze je wzmagają. Większość soków dostępnych w sklepach zawiera dużo cukru, co niestety nie wpływa korzystnie na walkę z tłuszczykiem. Badania wykazały, że ich spożycie wyostrza apetyt na słodycze.

Jeżeli jednak lubimy słodkie płyny, to wybierajmy 100%towe soki owocowe bez dodatku cukru. Możemy je “odchudzić” rozcieńczając wodą.

A teraz, zanim napełnimy szklanki wodą mineralną, z lodem, czy cytryną, obliczmy ilość wody, którą powinniśmy wypijać dziennie, wg wzoru:

waga/10 x 0,35 l

np.:

osoba o wadze 60 kg: ( 60 / 10) x0,35 = 6 x 0,35 = 2,1 litra wody na dobę
osoba o wadze 120 kg: ( 120 / 10) x 0,35 = 12 x 0,35 = 4,2 litra wody na dobę

A teraz: szklanki w górę! Smacznej, mineralnej, niekalorycznej!:)