Smakoszostwo jest aktem naszej władzy sądzenia, którym przyznajemy pierwszeństwo temu, co naszemu smakowi miłe, nad tym, co nie ma tej zalety
Smakoszostwo jest aktem naszej władzy sądzenia, którym przyznajemy pierwszeństwo temu, co naszemu smakowi miłe, nad tym, co nie ma tej zalety
W Berlinie odbywa się 75. edycja największej na świecie wystawy produktów żywnościowych Grüne Woche. Coraz ważniejsze miejsce na targach zajmują wystawcy produktów tradycyjnych.
Swoje miejsce na wystawie od kilku lat mają także wystawcy z Polski. Udział polskich wystawców w berlińskiej wystawie od 9 lat organizuje Polska Izba Gospodarcza Importerów, Eksporterów i Kooperacji. W tym roku atrakcje swoich regionów prezentują województwa: dolnośląskie, lubuskie, łódzkie, opolskie, wielkopolskie, zachodniopomorskie i łódzkie. Ministerstwo Rolnictwa i Rozwoju Wsi przewidziało promocję produktów wyróżnionych znakiem jakości "Poznaj dobrą żywność".
Berlińskie Międzynarodowe Centrum Kongresowym (ICC) przygotowało 115 tys. m.kw. powierzchni wystawienniczej, na której prezentuje się ponad 1500 wystawców z 56 krajów, w tym z Polski, prezentując łącznie ponad 100 tys. produktów i usług. Dla polskich wystawców udział w targach to możliwość zaprezentowania swoich wyrobów i usług na dużym, ale i wymagającym rynku niemieckim oraz, pośrednio, także na rynkach Unii Europejskiej. Jak twierdzą nasi wystawcy, polska żywność przypadła Niemcom do gustu. Powodzeniem cieszą się polskie wędliny, przetwory owocowe i warzywne oraz produkty mleczarskie. Na brak klientów nie narzekają też polskie stoiska gastronomiczne podające pierogi, barszcz i bigos.
Imprezie towarzyszą wystawy i konferencje o tematyce ekologicznej. Sporo miejsca poświęca się też ogrodnictwu i zwierzętom domowym. Specjalną wystawę przygotował niemiecki związek łowiecki oraz wędkarski.
Berliński "Zielony Tydzień", którego zakończenie przewidziano na 24 stycznia, ma ściągnąć 400 tys. odwiedzających.
Zaloguj się lub utwórz konto, by komentować
