Smakoszostwo jest aktem naszej władzy sądzenia, którym przyznajemy pierwszeństwo temu, co naszemu smakowi miłe, nad tym, co nie ma tej zalety
Smakoszostwo jest aktem naszej władzy sądzenia, którym przyznajemy pierwszeństwo temu, co naszemu smakowi miłe, nad tym, co nie ma tej zalety
Pęk czerwonych goździków, czy raczej zestaw samonośnych pończoch? Jeśli panowie jeszcze nie zdecydowali, warto rozważyć romantyczną kolację w jednej z trójmiejskich restauracji.
Przy wyborze miejsca na nietuzinkową kolację należy kierować się osobowościami niewiast i ich kulinarnymi pasjami.
Panie tajemnicze i romantyczne doskonale odnajdą się w dziewiętnastowiecznych wnętrzach gdańskiej kamienicy dziś zajmowanej przez restaurację Czerwone Drzwi na gdańskiej starówce. Podawane tam pierogi z łososiem w sosie cytrynowym będą niezapomnianym przeżyciem nie tylko dla Dziewczyny z perłą.

Miłośniczki elegancji i odrobiny luksusu będą wniebowzięte, gdy otrzymają zaproszenie do sopockiej Villi Aqua. Glazurowany w redukcji z octu balsamicznego stek z merlina nie pozostawi tego wieczoru bez ciągu dalszego, zwłaszcza jeśli na deser zamówimy czekoladowy suflet.

Kobiety oczekujące mieszanki oddechu historii i doskonałej kuchni z pewnością odnajdą się w restauracji hotelu Królewskiego na gdańskiej Ołowiance. Szef kuchni jest gotów na spełnienie zachcianek nawet najbardziej wybrednej smakoszki, a tamtejszy creme brulee zadziała równie dobrze jak niezgorszy afrodyzjak.

Smakoszki lubiące jadać w miejscach odwiedzanych przez gwiazdy polskiej sceny z zadowoleniem przyjmą zaproszenie do położonej nieco na uboczu Wrzeszcza Villi Eva. Sandacz w sosie rakowym będzie doskonałą propozycją dla delikatnego podniebienia wymagającej pani. Pan bez wątpienia zadowoli się równie genialnym stekiem z wołowej polędwicy.

Panie gotowe na mocne wrażenia chętnie przekąszą coś ostrego w sopockiej Galandze. Na wyjątkowy wieczór warto polecić coś z owocami morza. Tajska zupa Tom Yum z krewetkami będzie z pewnością odpowiednim początkiem, zaś kuleczki z tapioki na liściu bananowca finezyjnie zakończą posiłek i mogą zwiastować miły dalszy ciąg wieczoru.

Miłośniczki klimatów śródziemnomorskich odnajdą się znakomicie w gdyńskiej tawernie El Greco serwującej pyszną grecką jagnięcinę, sopockiej Tratorii Toscana z wspaniałą kuchnią włoską albo jednym z trójmiejskich oddziałów Petit Paris z bogatym menu klasycznych dań kuchni francuskiej. Schowane za zimowymi chmurami słońce odnajdziemy też w teksańsko-meksykańskim menu gdyńskiej restauracji Pueblo, której burritos i fajitas nie mają sobie równych.
Jeśli jednak wybranki naszego serca nie gustują w kulinarnych ekstrawagancjach, w odwodzie pozostają otwarte niemal całą dobę przybytki drive-thru amerykańskich sieci fast foodu.
Cokolwiek panowie zaproponują, wszystkim paniom życzymy smacznego i miłego wieczoru.
Zaloguj się lub utwórz konto, by komentować
