Smakoszostwo jest aktem naszej władzy sądzenia, którym przyznajemy pierwszeństwo temu, co naszemu smakowi miłe, nad tym, co nie ma tej zalety
Smakoszostwo jest aktem naszej władzy sądzenia, którym przyznajemy pierwszeństwo temu, co naszemu smakowi miłe, nad tym, co nie ma tej zalety
W miniony weekend Ostrzycami zawładnęli miłośnicy tradycyjnej kuchni kaszubskiej. Nad brzegiem jeziora zorganizowano trzecią edycję konkursu kulinarnego Kaszebscze jestku.

W konkursie odrębnie startowały koła gospodyń wiejskich i podmioty gastronomiczne oraz szkoły gastronomiczne. Wydawać by się mogło, że taki podział powinien ułatwić start adeptom sztuki gastronomicznej, ale, jak pokazał konkurs, młodzież takich forów zupełnie nie potrzebuje. Pomysłowość i świeżość spojrzenia na kuchnię regionalną w wydaniu młodzieżowym mocno nas zaskoczyła.

Do konkursu zgłosiły się trzy zespoły kół gospodyń wiejskich: z Gnieżdżewa, Paczewa oraz Stowarzyszenie Kobiet Zgorzałego i jeden reprezentant podmiotów gastronomicznych: ostrzycki Pensjonat „U Stolema”. Młodzież przyjechała do Ostrzyc z czterech szkół ponadgimnazjalnych: z Gdyni, Wejherowa, Somonina oraz Władysławowa. Zespoły rywalizowały o nagrody pieniężne oraz o prestiżowe łyżki: złotą, srebrną i brązową.

Po oficjalnym otwarciu konkursu i prezentacji stanowiącej zespół jurorski Kapituły Smaku, zespoły przystąpiły do przygotowywania potraw. W ciągu maksymalnie trzech godzin należało przygotować danie obiadowe składające się z zupy, dania głównego i deseru.

Na stoiskach pań z kół gospodyń wiejskich spodziewaliśmy się samych smakołyków, wszak kto gotuje lepiej niż wiejskie gospodynie? I nie pomyliliśmy się. Panie z Gnieżdżewa szybko podbiły nasze serca i żołądki oraz zyskały przychylność jurorów. Za rosół z wiejskiej kury z domowym makaronem, ferkase oraz doskonałą leguminę cytrynową KGW Gnieżdżewo zdobyło pierwsze miejsce w swojej kategorii i otrzymało złotą łyżkę. Drugie miejsce przypadło Stowarzyszeniu Kobiet Zgorzałego za szmurowoną gęś, zupę wrekową i cytronszpajzę. Trzecie miejsce zajęło KWG Paczewo za zupę grzybową i kaczkę z jabłkami i czerwoną kapustą.

Zaskakująco smaczne okazały się propozycje młodzieży kucharskiej, która zaprezentowała nowatorskie podejście do kuchni regionalnej: ciekawe połączenia składników, forma podania, aranżacja talerzy. Szczególnie wyróżniła się tu młodzież ze szkoły gastronomicznej z Somonina. Na tym stoisku podawano świeżo przygotowywane i bardzo dobre pierogi z dorszem, eleganckie roladki z karpia nadziewane sielawą, aromatyczne ciasto marchewkowe i esencjonalną zupę brzadową z dodatkiem grzybów. Zaskoczono też gości propozycją pozakonkursową – sielawkami nadziewanymi wątróbką. Takiego zestawu nie powstydziłaby się żadna dobra restauracja. Nic dziwnego, że starania młodzieży z Somonina doceniło także jury, przyznając temu zespołowi pierwsze miejsce w kategorii oraz złotą łyżkę.

Na drugiej pozycji uplasowała się młodzież z Zespołu Szkół nr 1 z Władysławowa za krokiety ziemniaczane z mięsem w sosie z kurek, zupę brzadową i ruchanki. Trzecie miejsce zajął zespół z Zespołu Szkół Hotelarsko-Gastronomicznych z Gdyni za śledzia w occie z pólkami, zacierkę na wędzonce oraz leguminę.

Za najlepszą potrawę kaszubską jury uznało pieczoną kaczkę przygotowaną przez kucharzy z Pensjonatu "U Stolema" z Ostrzyc. Drugie miejsce w tej kategorii przyznano KGW Gnieżdżewo za sałatkę śledziową, zaś miejsce trzecie przypadło Stowarzyszeniu Kobiet Zgorzałego za nagie kluski.

Zaloguj się lub utwórz konto, by komentować
