Smakoszostwo jest aktem naszej władzy sądzenia, którym przyznajemy pierwszeństwo temu, co naszemu smakowi miłe, nad tym, co nie ma tej zalety
Smakoszostwo jest aktem naszej władzy sądzenia, którym przyznajemy pierwszeństwo temu, co naszemu smakowi miłe, nad tym, co nie ma tej zalety
Brzad oznacza w kociewskiej gwarze owoce. Zupa z brzadu, czyli kompot z suszonych owoców to nieodzowny element kociewskiej wigilii.
Na średniej wielkości garnej bierzemy po garści suszonych śliwek, gruszek i jabłek i wrzucamy do wrzącej wody. Dodajemy cukru do smaku i gotujemy ok. pół godziny. Brzad jest gotowy, gdy nabierze ciemnobursztynowego koloru. Należy pamiętać, żeby wybierać fachowo ususzone owoce.
Od razu zapomnijmy o śliwkach kalifornijskich bez pestek oraz o niemieckich jabłkach przypominających krążki kalmarów. Jeśli zatem śliwki, to z pestką, o wyczuwalnym aromacie dymu wędzarniczego. Gruszki powinny być w całości, a jabłka w plastrach wraz z gniazdami nasiennymi. Tylko takie składniki gwarantują właściwy smak brzadu.
Inne przepisy w kategorii:
Zaloguj się lub utwórz konto, by komentować
